Ufoludek.pl - kosmiczne dowcipy i nieziemski humor dla każdego kosmity.
Zastrzeliłem brodacza
W Czeczenii słuchać serię z kałasznikowa i krzyk wartownika:
- Sierżancie, właśnie zastrzeliłem starego, brodatego Czeczena, który szedł prosto na nas!
- Iwanow, kretynie, przez ciebie trzeci rok będziemy obchodzić święta bez Świętego Mikołaja!
USA. Blondynka ubiega się o pracę w charakterze zastępcy szeryfa. Ten zadaje jej kolejno pytania:
- Ile jest jeden dodać jeden?
- Jedenaście.
- Ahaa... A jaki dzień tygodnia zaczyna się na literę "W"?
- Wczoraj.
- Taaak... No a może powie mi pani, kto dokonał morderstwa Abrahama Lincolna?
- Nie wiem.
- No to niech pani pójdzie do domu i zastanowi się nad tym. Damy pani znać.
Blondynka wychodzi z pokoju, a tam na korytarzu czekają jej znajome. Pytają jak jej poszło.
- Świetnie! - mówi blondynka. - Pierwszy dzień w pracy i przydzielili mi sprawę. I to od razu morderstwo!