Najnowocześniejszy Bank świata miał super-sejf. Któregoś razu właściciele banku postanowili przetestować zabezpieczenia. Zaprosili ekipy najbardziej znanych złodziei świata z Francji, USA, Niemiec i Polski. Zebrali wszystkich i powiedzieli:
- Zgasimy światło przed sejfem na pół minuty. Jeśli po zapaleniu światła sejf będzie otwarty, ta ekipa może zabrać zawartość sejfu.
Pierwsi próbują Francuzi... Światło się zapala - nie udało się. Drudzy są Amerykanie. Światło zapala się... nawet sprzętu nie zdążyli wyjąć. Trzeci w kolejności są Niemcy. Światło się zapala - nic z tego.
Kolej na Polaków. Światło gaśnie, mija pół minuty... Próbują zapalić światło - nic, próbują po raz kolejny - nic... Nagle z mroku słychać szept:
- Kurde, Stefan! Mamy tyle kasy, po cholerę ci jeszcze ta żarówka?