Partia Dobrego Humoru
Ufoludek.pl - kosmiczne dowcipy i nieziemski humor dla każdego kosmity.
Skąd tu tyle gówna?
Wycieczka z przewodnikiem idzie przez las. Przewodnik zabawia grupę jak potrafi, opowiadając różne banały:
- Na lewo mijamy wspaniały zagajnik sosnowy, na prawo szpaler dębów z XVIII wieku...
W pewnym momencie wycieczka wchodzi na polanę, całą zasłaną gównem. Turyści zaczynają dopytywać się, skąd tu tyle gówna. Przewodnik na to:
- Proszę państwa, jest taka legenda. Dawno, dawno temu, było w tym miejscu wielkie zamczysko, w którym mieszkał król z królową. Pewnego razu urodziła im się córka, która wkrótce wyrosła na piękną kobietę. Jak to w zwyczaju bywało, król ogłosił turniej o rękę córki, na który zjechali sie rycerze z całego świata. I wtedy stało się coś nieoczekiwanego. Turniej wygrał paskudny gnom, który pokonał wszystkich przybyłych rycerzy. Był tak paskudny, że królewna za nic w świecie nie chciała go poślubić. Za karę zamknięto ją w najwyższej zamkowej wieży. Królewna płakała, płakała, w końcu umarła. I to już koniec legendy.
Turyści patrzą ze zdziwieniem na przewodnika, w końcu ktoś pyta:
- No dobrze. Ale skąd się wzięły te gówna na polanie?
- A, nie wiem. Pewnie ktoś nasrał.
wyślij / wydrukuj
tagi: las, legendy, przewodnik, wycieczki
Kwaśniewski i Blair
Kwaśniewski i Blair spotykają się w żołądku Busha. Blair pyta:
- Co, ciebie też połknął?
Kwaśniewski:
- Nie, ja przyszedłem od drugiej strony...
wyślij / wydrukuj
tagi: Kwaśniewski
Sekretarka, narada i ortografia
Prezes mówi do sekretarki:
- Pani Ireno, niech pani napisze zawiadomienie o naradzie we wtorek o 08.30.
Po chwili sekretarka mówi:
- Panie prezesie, słowo "wtorek" pisze się przez "K" czy przez "G" na końcu?
Prezes, po godzinie:
- Pani Ireno, przejrzałem cały słownik ortograficzny na literę "F" i nie znalazłem słowa wtorek, więc zrobimy naradę we środę.
wyślij / wydrukuj
tagi: ortografia, sekretarka


Wyszukiwarka dowcipów

Najczęściej czytane


Losowy rysunek



Losowe dowcipy
Było u ciebie FBI?
USA. W biurze FBI dzwoni telefon. - Dzień dobry, nazywam...
Potrzebuję seksu oralnego
Blondynka zwierza się psychiatrze: - Panie doktorze, zawsze, gdy poznam jakiegoś...
Wpłacam na radio Rydzyka
Ksiądz Rydzyk idzie ulicą, nagle zauważa panienkę-tirówkę, stojącą przy drodze....
Teściowa i komórka
Fąfara mówi do kolegi: - Moja teściowa nienawidzi mojej komórki z...
Moja mama pracuje w IPN
- Moja mama jest ważną figurą, pracuje w IPN! - Tak?...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć: