Mężczyzna przyprowadza swojego przyjaciela do lekarza. Przyjaciel milczy, ale widać, że bardzo cierpi i nie może z siebie wydobyć słowa. Doktor pyta:
- Co z nim?
- Wie pan, doktorze... Wysłałem go po wódkę, dałem mu kasę na parę butelek, a on - swołocz jedna - zobaczył po drodze taką kryształową karafkę. I ją kupił!
- Poj..ało go? Ja bym mu tę karafkę w d..ę wsadził!
- To po co pan pyta, doktorze, jak pan wie?