Partia Dobrego Humoru
Ufoludek.pl - kosmiczne dowcipy i nieziemski humor dla każdego kosmity.
Faceci o żonach
Faceci o swoich żonach:

* Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie. Dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji, trochę wina, dobre jedzenie... Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.
* Ktoś mi ukradł wszystkie karty kredytowe, ale nie zamierzam zgłosić tego na policję. Złodziej na pewno wydaje mniej pieniędzy niż moja żona.
* Zapytałem żonę: "Gdzie chciałabyś pójść w naszą rocznicę?" Ona na to: "Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam". Ja na to: "Może do kuchni?"
* Zawsze z żoną trzymamy się za ręce. Dlaczego? Jak tylko ją puszczę, to zaraz robi zakupy.
* Moja żona cały czas robi zakupy. Raz jak chorowała przez tydzień, to trzy sklepy zbankrutowały.
* Żona ma elektryczną sokowirówkę, elektryczny toster, elektryczny piecyk do chleba. Kiedyś powiedziała, że ma tyle gadżetów w kuchni, że nie ma gdzie usiąść. Więc kupiłem jej krzesło elektryczne.
* Moja żona uwielbia robić zakupy w Auchan. Przynoszę jej tam pocztę dwa razy w tygodniu.
* Pojechaliśmy z żoną do hotelu, w którym kiedyś spędziliśmy naszą noc poślubną. Ale to ja tym razem zostałem w łazience i płakałem.
* Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez dwa dniu. Potem błoto odpadło.
* Wracam do domu, a w dużym pokoju stoi samochód. Pytam, jak to zrobiła. A ona: "To proste, w kuchni skręciłam w lewo".
* Ostatnio podróżując po kraju, postanowiłem zrzucić 60 kilo tłuszczu. Zostawiłem żonę na stacji benzynowej.
* Kumpel wyjaśnił mi ostatnio, dlaczego nie chce się żenić. Twierdzi, że obrączki wyglądają, jak malutkie kajdanki.
wyślij / wydrukuj
tagi: żona
Kwaśniewski i Blair
Kwaśniewski i Blair spotykają się w żołądku Busha. Blair pyta:
- Co, ciebie też połknął?
Kwaśniewski:
- Nie, ja przyszedłem od drugiej strony...
wyślij / wydrukuj
tagi: Kwaśniewski
Sekretarka, narada i ortografia
Prezes mówi do sekretarki:
- Pani Ireno, niech pani napisze zawiadomienie o naradzie we wtorek o 08.30.
Po chwili sekretarka mówi:
- Panie prezesie, słowo "wtorek" pisze się przez "K" czy przez "G" na końcu?
Prezes, po godzinie:
- Pani Ireno, przejrzałem cały słownik ortograficzny na literę "F" i nie znalazłem słowa wtorek, więc zrobimy naradę we środę.
wyślij / wydrukuj
tagi: ortografia, sekretarka


Wyszukiwarka dowcipów

Najczęściej czytane


Losowy rysunek



Losowe dowcipy
Żaba, kość słoniowa i robaki
• Żaba, gdy skrzeczy, to wylęgują się z niej kijanki....
Humor z zeszytów - 876
* Szlachta w "Panu Tadeuszu" była bardzo gościnna, bo jak...
Ha-hasła - 11
• Ósmego dnia Bóg ulepił z g...a skina. • Coś...
Małp nie jadam
W autobusie siedzi starsza pani i patrzy, jak młody chłopak...
Kupić "Wprost"
Łazi Mietek po pokoju i głośno myśli: - Kurde, skąd...
Często wyszukiwane
Linki
Śmieszne filmy
FABRYKA HUMORU
Wpisz imię lub nazwisko i wybierz płeć: